Big Bad i Swing
Z Jazzu Nowoorleańskiego i Dixielandu wyewoluował styl zwany Big Bandem. Jak sama nazwa wskazuje była to duża orkiestra grająca Jazz. Ten styl zmniejszył pole popisu dla improwizatorów. Muzyka w Big Bandzie była w dużej mierze aranżowana. Nadal jednak improwizacje występowały. Muzyków w Big Bandzie możemy podzielić na kilka sekcji: sekcja rytmiczna (perkusja, fortepian, kontrabas oraz niekiedy gitara), sekcja trąbek (było ich zazwyczaj od czterech do pięciu. Pierwszy trębacz grał najtrudniejszą partię, a drugi zajmował się improwizacją), sekcja puzonów (Zwykle cztery puzony. Niekiedy w tej sekcji grała tuba), sekcja saksofonów (Zazwyczaj pięciu muzyków. Kiedy było to wymagane grały tu również flety i klarnety). Były również Big Bandy nie wykorzystujące aranżacji. Występowały one jednak dopiero w okresie free jazzu. Inną formą, która się wykształciła w tym okresie był Swing. Była to forma muzyki grana przez Big Band. Polegała na charakterystycznym uczuciu "bujania" podczas słuchania. Królem Swingu nazywana był Benny Goodman.